Piątek był dniem wielkich wzruszeń.
Jak to zwykle bywa – im fajniejszy czas, tym trudniej się rozstać. Tydzień w Béziers był po prostu rewelacyjny, a przy pożegnaniach nie zabrakło łez. To najlepszy dowód na to, jak silne więzi udało nam się zbudować!
Zanim jednak pożegnaliśmy słoneczną Oksytanię, odwiedziliśmy miejsce, które każdy zna z popularnej planszówki – Carcassonne! Średniowieczna twierdza zrobiła na nas piorunujące wrażenie i pozwoliła na chwilę przenieść się w czasie.
Wracamy do Polski bogatsi o cudowne wspomnienia, nowe przyjaźnie i bezcenne doświadczenia. To był niezapomniany czas!
Niezapomniane było też powitanie nas na lotnisku we Wrocławiu! Dziękujemy rodzicom za tę niespodziankę.
Dofinansowane przez Unię Europejską